Interwencję podjęli funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji po zgłoszeniu świadka. Na ulicy Tynkarskiej odnaleźli najpierw porzuconą Toyotę, a następnie mężczyznę, od którego wyczuwalna była woń alkoholu.

Cztery zakazy prowadzenia, jeden dożywotni

Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że mężczyzna ma cztery aktywne sądowe zakazy prowadzenia wszystkich pojazdów mechanicznych. Jeden z nich został orzeczony dożywotnio.

Badanie trzeźwości wykazało ponad 1,7 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. To wartość, którą policja określiła jako odpowiadającą prawie 3,5 promila alkoholu we krwi.

Mężczyzna był poszukiwany przez sąd

Funkcjonariusze ustalili również, że zatrzymany jest poszukiwany do odbycia kary czterech miesięcy pozbawienia wolności. Mężczyzna został zatrzymany, a Toyota odholowana na parking policyjny.

Sprawa łączy podejrzenie prowadzenia w stanie nietrzeźwości z niestosowaniem się do kilku orzeczeń sądu. Komunikat nie podaje, czy kierowcy przedstawiono już nowe zarzuty ani jakie dalsze decyzje procesowe zapadły po zatrzymaniu.