Źle zaparkujesz, zapłacisz fortunę. Odholowanie auta będzie znacznie droższe
Od 1 stycznia 2027 r. ma zacząć obowiązywać nowy wykaz maksymalnych opłat za przymusowe usuwanie pojazdów z dróg publicznych. Stawki ustalone na poziomie krajowym wzrosną we wszystkich kategoriach pojazdów – od elektrycznych hulajnóg po ciężarówki przewożące materiały niebezpieczne. Podwyżki to odpowiedź na rosnące koszty pracy, energii i ubezpieczeń firm holowniczych, ale także element szerszej strategii zniechęcania kierowców do nielegalnego parkowania w zatłoczonych centrach miast.
Dlaczego temat wraca? Krótka panorama dotychczasowych kar
Do tej pory kierowcy, którzy pozostawiali samochody na przejściach dla pieszych, w strefach zakazu zatrzymywania lub na drogach pożarowych, musieli liczyć się z dwiema sankcjami: mandatem (zwykle 100–300 zł) oraz kosztami odholowania i pobytu auta na parkingu depozytowym. W wielu dużych miastach opłata za samą akcję holowniczą przekraczała już 600 zł, lecz poziom kar nie był aktualizowany od kilku lat. Skuteczność systemu malała – dla części kierowców ryzyko kary okazywało się tańsze niż legalny postój w strefie płatnego parkowania.
Odholowanie auta w 2027 roku będzie droższe. Kierowcy zapłacą nawet 2 431 zł
Nowe rozporządzenie podnosi górne granice, do jakich samorządy mogą ustalać taryfy. Dla samochodów osobowych limit za odholowanie wyniesie 770 zł, a za każdą rozpoczętą dobę przechowania 67 zł. Najwyższe koszty poniosą właściciele zestawów przewożących towary niebezpieczne – nawet 2 431 zł za usunięcie i 321 zł za dobę postoju. Pełny wykaz maksymalnych opłat od 2027 r. przedstawia się następująco: rowery, motorowery i elektryczne hulajnogi – 184 zł za transport i 36 zł za dobę; motocykle – 358 / 50 zł; auta do 3,5 t – 770 / 67 zł; pojazdy 3,5–7,5 t – 962 / 89 zł; pojazdy 7,5–16 t – 1 357 / 126 zł; pojazdy powyżej 16 t – 1 999 / 221 zł; pojazdy ADR – 2 431 / 321 zł.
Kwoty te wyznaczają jedynie pułap – rzeczywistą taryfę uchwalają rady miast i powiatów. Doświadczenie z poprzednich lat pokazuje jednak, że większość samorządów błyskawicznie sięga po stawkę maksymalną, argumentując to koniecznością pokrycia kosztów całodobowej gotowości służb holowniczych.
Kto i kiedy może zlecić przymusowe usunięcie pojazdu
Polskie prawo przewiduje kilka scenariuszy, w których policjant lub strażnik miejski ma obowiązek wezwać holownik. Najważniejsze z nich to: utrudnianie ruchu lub stwarzanie zagrożenia (np. parkowanie przy skrzyżowaniu, na przejściu, na pasie rowerowym), blokowanie miejsc dla osób z niepełnosprawnością oraz pozostawienie pojazdu w obszarze zakazu zatrzymywania oznaczonym tabliczką „holowanie”.
Oprócz najbardziej oczywistych sytuacji przepisy dopuszczają odholowanie również wtedy, gdy kierowca nie posiada wymaganych uprawnień, auto jest w stanie technicznym zagrażającym bezpieczeństwu, pojazd został porzucony lub przeszkadza w akcji ratowniczej. Po odbiorze z parkingu depozytowego właściciel pokrywa całość kosztów usunięcia i składowania.
Mandaty pójdą w górę? Dyskusja o skuteczności sankcji
Równolegle z pracami nad nowym cennikiem holowania trwają rozmowy o podwyższeniu samych mandatów za nieprawidłowe parkowanie. Zwolennicy zmian – w tym organizacje miejskie i część samorządów – proponują wzrost podstawowej kary z 100 do 500 zł, wskazując, że obecna stawka nie była rewaloryzowana od ponad 20 lat i w praktyce stała się mało dotkliwa. Argumentem przeciw jest obawa o nadmierne obciążenie domowych budżetów oraz ryzyko, że zbyt wysokie mandaty skłonią część sprawców do unikania płatności.
Choć projekt podwyżki nie trafił jeszcze do Sejmu, Ministerstwo Infrastruktury zapowiedziało analizy porównawcze z innymi krajami UE, gdzie wysokość mandatów częściej indeksuje się do średniego wynagrodzenia. Jeśli propozycje zyskają akceptację rządu, nowe stawki mogłyby wejść w życie już w 2025 r., czyli dwa lata przed podwyżką opłat za holowanie.
Źródła
Ministerstwo Infrastruktury; Rządowe Centrum Legislacji; Komenda Główna Policji – statystyka wykroczeń 2022–2023; raport „Transport drogowy w liczbach” GUS; analizy Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów; opracowanie Think-Tank Mobilność Miejska „Parking 2030” 2023; artykuły branżowe serwisów Prawo.pl i PortalSamorządowy.pl.