Agresywne wejście chińskich producentów na europejski rynek motoryzacyjny wywołało widoczną korektę cenników w salonach uznanych marek. Dowodem na zmianę reguł gry jest pełnowymiarowy SUV jednej z francuskich firm, który oferuje się teraz od 136 790 zł w wersji z automatem i układem mild-hybrid. Tak niska bariera cenowa jeszcze rok temu wydawała się nieosiągalna dla siedmiomiejscowego pojazdu klasy średniej, a rabat ma przyciągnąć klientów flotowych, którzy w tym segmencie decydują o wyniku sprzedaży.

Konkurencja z Chin przyspiesza przecenę w salonach

Od 2022 r. na Stary Kontynent wkroczyły marki takie jak MG, BYD czy Lynk & Co, oferujące elektryczne i hybrydowe crossovery w cenach poniżej rynkowej średniej. Według danych European Automobile Manufacturers’ Association udział firm z Państwa Środka w rejestracjach nowych aut przekroczył już 8%, a w segmencie SUV-ów klasy D zbliża się do 12%. Europejscy producenci odpowiadają rabatami gotówkowymi oraz preferencyjnym finansowaniem, by utrzymać wolumen i wykorzystanie fabryk. Obniżka do 136 790 zł dla francuskiego modelu to właśnie element tej rynkowej strategii.

Duży SUV segmentu D: wymiary i ergonomia

Nadwozie mierzy 4,79 m długości, 1,89 m szerokości i 1,69 m wysokości, przy rozstawie osi 2,90 m. Takie proporcje plasują samochód pomiędzy Skodą Kodiaq a Nissanem X-Trail, a kabina mieści opcjonalny trzeci rząd, którego fotele można łatwo schować w podłodze bagażnika. Kufer przy pięciu miejscach oferuje imponujące 916 l do rolety, co pozwoli przewieźć zarówno wózek dziecięcy, jak i komplet walizek na wakacyjny wyjazd.

Po stronie jakości wykonania postawiono na miękkie plastiki w górnej części deski, tapicerkę z mikrofibry i dekory z aluminium szczotkowanego. Charakterystyczny układ i-Cockpit z niewielką kierownicą i 12-calowym zestawem wskaźników umieszczono powyżej wieńca, poprawiając czytelność. Centralny ekran multimedialny ma 10 cali i współpracuje z bezprzewodowym Android Auto oraz Apple CarPlay.

Nowy układ mHEV 48 V: jak działa i co daje kierowcy

Pod maską pracuje trzycylindrowy silnik turbo 1.2 nowej generacji, w którym pasek rozrządu zastąpiono łańcuchem, a ciśnienie wtrysku podniesiono do 350 bar. Zintegrowany z sześciobiegową skrzynią e-DCS6 silnik elektryczny rozwija 21 kW i pozwala na krótkie „żeglowanie” bez udziału jednostki spalinowej do 50 km/h. Łączna moc zestawu wynosi 145 KM, maksymalny moment obrotowy 230 Nm, a napęd trafia na przednie koła.

Producent deklaruje przyspieszenie 0-100 km/h w 11,3 s oraz prędkość maksymalną 200 km/h. Średnie zużycie paliwa według WLTP to 5,9 l/100 km, co w praktyce oznacza realny zasięg około 850 km na 55-litrowym zbiorniku. Bateria litowo-jonowa 0,9 kWh umieszczona pod przednimi siedzeniami nie ogranicza przestrzeni bagażowej, a homologowana masa przyczepy z hamulcem wynosi 1450 kg.

Wyposażenie Allure Panorama: lista elementów standardowych

Oferta w promocyjnej cenie dotyczy odmiany Allure Panorama i obejmuje m.in.: • cyfrowe wskaźniki 12″ z możliwością personalizacji, • nawigację 3D i pakiet usług online na trzy lata, • centralny ekran 10″ z dotykowym panelem skrótów, • obręcze aluminiowe 19″ o dwukolorowym wykończeniu, • reflektory Full LED z dynamicznymi kierunkowskazami, • system kamer 360° z trybem widoku z góry, • indukcyjną ładowarkę telefonu 15 W, • podgrzewaną przednią szybę oraz kierownicę, • adaptacyjny tempomat z funkcją Stop & Go, • asystenta pasa ruchu, monitor martwego pola i rozpoznawanie znaków.

Finansowanie flotowe i alternatywne napędy w gamie

Kwota 136 790 zł obowiązuje przy wyborze umowy MyRent kierowanej do firm, w której wpłata początkowa wynosi 10%, a rata przy przebiegu 20 000 km rocznie startuje poniżej 1500 zł netto. Klient indywidualny korzystający z kredytu balonowego zapłaci o około 10 000 zł więcej, ale nadal otrzyma rabat większy niż w zeszłym kwartale.

W katalogu pozostają również alternatywne układy napędowe: wysokoprężny 1.5 BlueHDi 130 KM z ośmiobiegowym automatem, hybryda plug-in 225 KM z zasięgiem elektrycznym 60 km oraz zapowiadana na koniec roku wersja elektryczna bazująca na platformie STLA Medium, oferująca baterię 98 kWh i dystans około 500 km na jednym ładowaniu. Dzięki temu gama pozostaje konkurencyjna wobec takich rywali jak Hyundai Santa Fe, Kia Sorento czy Volkswagen Tiguan Allspace, a strategia cenowa pokazuje, że europejscy producenci potrafią szybko reagować na rosnącą presję rynkową.