Rally Italia Sardegna będzie 13. i ostatnią rundą tegorocznych Rajdowych Mistrzostw Świata. FIA oraz promotor WRC potwierdzili, że planowany na listopad Rajd Arabii Saudyjskiej nie wejdzie do kalendarza sezonu 2026, dlatego rozstrzygnięcie nastąpi na włoskiej wyspie.

Evans broni 17 punktów przewagi

Przed finałem Elfyn Evans prowadzi w klasyfikacji kierowców. Ma 17 punktów przewagi nad Samim Pajarim i 21 nad Oliverem Solbergiem, a podczas ostatniej rundy do zdobycia pozostaje 35 punktów.

Każdy z trzech kierowców walczy o pierwszy w karierze tytuł mistrza świata. Evans wygrywał w tym sezonie w Szwecji i Japonii, Pajari odniósł trzy zwycięstwa z rzędu w Estonii, Finlandii i Paragwaju, a Solberg triumfował w Monte Carlo oraz Chile.

TOYOTA GAZOO Racing ma już zapewniony szósty z rzędu tytuł producentów, zdobyty podczas poprzedniej rundy w Chile. Sébastien Ogier zajmuje czwarte miejsce i nie może już sięgnąć po dziesiąte mistrzostwo, ale na Sardynii zaliczy 214. start w WRC.

Pożegnanie Toyoty GR Yaris Rally1

Finał będzie ostatnim występem Toyoty GR Yaris Rally1 przed zmianą regulaminu technicznego w 2027 roku. Według zespołu samochód wygrał 47 rajdów w ciągu pięciu sezonów, co ma być najlepszym wynikiem pojedynczego modelu w dotychczasowych przepisach WRC.

Rajd Sardynii po raz pierwszy od 2020 roku odbędzie się w październiku, a nie w czerwcu. Bazą będzie Alghero na północno-zachodnim wybrzeżu. Zawody rozpoczną się w czwartek wieczorem próbą na torze rallycrossowym Ittiri, a finałowy Power Stage Sassari-Argentiera zaplanowano na niedzielę.

Kajetan Kajetanowicz wystartuje w WRC2

W niższej kategorii WRC2 do rywalizacji przystąpi między innymi Kajetan Kajetanowicz w Toyocie GR Yaris Rally2. W tej klasie wystartują też Roope Korhonen, Teemu Suninen, Gus Greensmith, Fabio Schwarz i Johannes Keferböck.

Warunki mogą różnić się od typowych dla letniego Rajdu Sardynii. Organizatorzy spodziewają się nadal wymagającej, kamienistej nawierzchni, ale jesienny termin zwiększa prawdopodobieństwo zmiennej pogody. O tytule może więc zdecydować nie tylko tempo, lecz także niezawodność i dobór ryzyka podczas czterech dni zawodów.