W działaniach na terenie Białegostoku i powiatu uczestniczyło 48 funkcjonariuszy wyposażonych w przenośne urządzenia do badania trzeźwości. Kontrole rozpoczęły się we wczesnych godzinach porannych.
Spośród blisko 2500 skontrolowanych osób pięć prowadziło po alkoholu. Policja rozróżnia przy tym stan po użyciu alkoholu i stan nietrzeźwości, dlatego sam wynik kontroli nie przesądza o takim samym rodzaju odpowiedzialności każdego z zatrzymanych.
Kierowca ciężarówki miał ponad pół promila
Pierwszego kierowcę zatrzymano po godzinie 6 w Dobrzyniewie Dużym. Osoba prowadząca Opla miała pół promila alkoholu w organizmie. Niespełna kwadrans później w Supraślu policjanci skontrolowali 33-letniego kierowcę ciężarowej Scanii, u którego badanie wykazało ponad pół promila.
Najwyższy wynik tego dnia odnotowano u 43-letniego mieszkańca Ignatek. Według komunikatu miał blisko promil alkoholu. Dwie pozostałe osoby prowadziły po użyciu alkoholu.
Pięć zatrzymanych praw jazdy
Wszystkim pięciu kierowcom policjanci zatrzymali prawa jazdy. W przypadku prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości policja wskazuje na możliwość kary do trzech lat pozbawienia wolności; dalsze konsekwencje zależą od dokładnego wyniku badania i kwalifikacji czynu.
Akcja pokazała, że problem dotyczy zarówno kierowców samochodów osobowych, jak i pojazdów ciężarowych. Postępowania wobec zatrzymanych będą prowadzone oddzielnie, stosownie do wyników badań i ustaleń funkcjonariuszy.