Benzyna i olej napędowy potaniały. Takich cen nie było od dawna

Wyraźny zjazd cen przy dystrybutorach to efekt kombinacji działań rynku i administracji. Największy krajowy producent paliw ponownie skorygował w dół cennik hurtowy, a jednocześnie wciąż obowiązuje rządowy pakiet osłonowy, który ogranicza wysokość podatków i marż detalicznych. Dzięki temu kierowcy tankują dziś wyraźnie taniej niż jeszcze kilka tygodni temu.

We wtorek 2 czerwca 2026 r. cyfry na pylonach spadły do poziomu niewidzianego od miesięcy, co potwierdzają zarówno dane krajowych sieci, jak i zestawienia resortu energii. Zmiana nastąpiła z dnia na dzień, bo w poniedziałek obowiązywał jeszcze wyższy pułap maksymalny.

Aktualne ceny paliw

Maksymalne stawki na 2 czerwca 2026 r. wynoszą:

• benzyna 95 – 5,95 zł/l • benzyna 98 – 6,54 zł/l • olej napędowy – 6,26 zł/l

Dzień wcześniej górne limity były wyższe odpowiednio o 10, 9 i 8 gr na litrze. Dla porównania, w chwili wprowadzenia obecnego systemu 31 marca br. diesel kosztował maksymalnie 7,60 zł/l, a popularna „dziewięćdziesiątka piątka” 6,16 zł/l. Skala obniżek jest więc szczególnie widoczna w przypadku oleju napędowego, którego cena spadła już o blisko 1,35 zł/l.

Na finalny rachunek wpływa nie tylko lokalna walka cenowa sieci, lecz także notowania ropy Brent, kurs złotego wobec dolara oraz bilans importu i eksportu w regionie Europy Środkowej. Spadek cen ropy w maju – średnio o 7 proc. w stosunku do kwietnia – oraz silniejszy złoty zmniejszyły presję kosztową polskich rafinerii, co ułatwiło obniżki w hurcie.

Skąd biorą się stawki maksymalne?

Każdego dnia roboczego Ministerstwo Energii ogłasza w Monitorze Polskim nową tabelę cen maksymalnych. Zawarte tam wartości zaczynają obowiązywać o północy dnia następnego; jeżeli publikacja przypada przed weekendem lub świętem, limity rozciągają się na wszystkie dni wolne aż do kolejnego roboczego.

Formuła kalkulacji opiera się na pięciu składowych: średniej krajowej cenie hurtowej, akcyzie, opłacie paliwowej, stałej marży detalicznej w wysokości 0,30 zł/l, podatku VAT.

Cały algorytm ma na celu utrzymanie powiązania z rynkiem hurtowym przy jednoczesnym ograniczeniu gwałtownych wahań dla odbiorców indywidualnych. Sprzedaż powyżej wyznaczonego poziomu grozi sankcją do 1 mln zł, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa przy wsparciu inspekcji handlowej.

Obniżony VAT, akcyza i czas trwania pakietu

Aktualny pakiet „Ceny paliw niżej” obejmuje podwójną preferencję podatkową: VAT na benzynę i olej napędowy został zredukowany z 23 proc. do 8 proc., natomiast akcyza obniżona o 29 gr/l dla benzyny i 28 gr/l dla diesla. To minimalne stawki dopuszczane przez prawo unijne. Ulga ma charakter czasowy – obowiązuje do 15 czerwca 2026 r., co oznacza, że resort finansów i energii muszą niebawem zdecydować, czy utrzymać wsparcie, wygasić je, czy zastąpić nowym instrumentem.

Również marża detaliczna została z góry ustalona na 0,30 zł/l, co w praktyce ogranicza konkurencję cenową do poziomu niższego od maksymalnego. Jeżeli pakiet nie zostanie przedłużony, czerwcowe stawki mogą ponownie wzrosnąć o wartość przywróconego podatku i wyższej akcyzy, a rynek detaliczny odzyska większą swobodę w kształtowaniu marż.

Na razie jednak kierowcy korzystają z rzadko spotykanej kombinacji niskich cen hurtowych i ulg podatkowych. Kolejne obwieszczenie limitów na środę poznamy we wtorek wieczorem, a jego treść pokaże, czy obserwowany trend spadkowy ma szansę się utrzymać.