Od połowy września kierowcy poruszający się po koncesyjnym fragmencie autostrady A2 między Koninem a Nowym Tomyślem odczują zmianę cen przejazdu. Opłaty regulowane przy bramkach gotówką lub kartą wzrosną, natomiast użytkownicy videotollingu – systemu rozpoznającego tablice rejestracyjne – zapłacą tyle samo co dotychczas lub nieco mniej. Różnicowanie stawek ma zachęcić do przechodzenia na rozwiązania elektroniczne, które skracają czas obsługi i redukują zatory przy placach poboru.

Nowe ceny dla płacących tradycyjnie

Od 11 września taryfa na każdej około 50-kilometrowej sekcji trasy prezentuje się następująco: • Kategoria 6 (motocykle) – 21 zł; • Kategoria 1 (samochody osobowe, dwie osie) – 41 zł; • Kategoria 2 (dwie osie z kołami bliźniaczymi lub z przyczepą) – 71 zł; • Kategoria 3 (trzy osie lub dwie osie z przyczepą i kołami bliźniaczymi) – 108 zł; • Kategoria 4 (układy o więcej niż trzech osiach bądź zestawy trzyosiowe z przyczepą) – 165 zł; • Kategoria 5 (pojazdy ponadnormatywne) – 410 zł.

Przejazd całym 200-kilometrowym odcinkiem od granicy z Niemcami w Świecku do Konina oznacza wydatek 123 zł dla typowego auta osobowego i 213 zł dla pojazdu z przyczepą (kat. 2). Wzrost stawek w stosunku do poprzedniego cennika wynosi przeciętnie 2–3 zł na każde 50 km w segmencie samochodów osobowych, a dla cięższych kategorii proporcjonalnie więcej. Według danych Ministerstwa Infrastruktury, jest to pierwsza regulacja cen na tej koncesji od dwóch lat.

Rabat dla użytkowników videotollingu

Dla klientów korzystających z pasów oznaczonych symbolem „A” (automatic) utrzymano dotychczasowe kwoty lub wprowadzono drobne obniżki. Na bramkach w Nagradowicach i Lądku – gdzie system jest już w pełni operacyjny – obowiązują następujące opłaty za pojedynczy 50-kilometrowy przejazd: • Motocykle – 20 zł (1 zł mniej niż przy kasie); • Samochody osobowe – 39 zł (2 zł taniej); • Kategoria 2 – 67 zł (oszczędność 4 zł); • Kategoria 3 – 105 zł (3 zł taniej); • Kategoria 4 – 160 zł (5 zł różnicy); • Kategoria 5 – 410 zł (bez zmian).

Operator koncesyjny deklaruje, że do końca 2026 r. wszystkie place poboru między Świeckiem a Koninem będą obsługiwać ten wariant płatności. Według raportów Polskiego Kongresu Drogowego nawet 30% kierowców deklaruje gotowość przejścia na videotolling, jeśli rabaty utrzymają się na podobnym poziomie.

Mechanizm działania elektronicznego poboru

Videotolling bazuje na kamerach automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych (ANPR). Kierowca rejestruje pojazd i metodę płatności w aplikacji operatora lub u partnera flotowego. Po dojeździe do bramki dedykowany pas rozpoznaje numer rejestracyjny, a należność księgowana jest online bez zatrzymywania pojazdu. Technologia nie wymaga montażu urządzeń pokładowych – wystarcza widoczna tablica i aktywne konto. Według analizy Europejskiej Federacji Autostrad rozwiązanie obniża średni czas obsługi o ponad 50%, a koszty operacyjne dla zarządcy maleją dzięki ograniczeniu gotówki w obiegu.

Perspektywa dalszej cyfryzacji autostrad w Polsce

Resort infrastruktury przewiduje, że do 2027 r. wszystkie koncesyjne drogi płatne w kraju będą wyposażone w jeden z trzech systemów elektronicznych: videotolling, e-TOLL lub DSRC. Trwają również prace nad umożliwieniem płatności transgranicznych, zgodnych z europejskim standardem EETS, co ułatwi tranzyt kierowcom ciężarówek. Wzorem Niemiec i Francji, w dłuższym horyzoncie planuje się rezygnację z fizycznych bramek na głównych trasach i zastąpienie ich wirtualnymi punktami kontrolnymi. Operator A2 zapowiada, że po pełnym wdrożeniu technologii elektronicznych taryfy promocyjne mogą zostać utrzymane, jednak opłaty tradycyjne najprawdopodobniej będą nadal rosnąć ze względu na inflację i koszty obsługi gotówkowej.