Na początku lipca 2026 roku z placu budowy zniknęła maszyna wyceniona na blisko 200 tysięcy złotych. Do kradzieży z włamaniem doszło nocą, a zawiadomienie otrzymali policjanci ze Sławna. Funkcjonariusze zaczęli ustalać okoliczności zdarzenia, analizować uzyskane informacje i sprawdzać wytypowane miejsca. Policyjny komunikat nie podaje dokładnej daty kradzieży, adresu placu ani sposobu pokonania zabezpieczeń. Nie wiadomo też, w jaki sposób maszyna została wywieziona i jak długo pozostawała w miejscu późniejszego odnalezienia.

Praca funkcjonariuszy ze Sławna i Darłowa doprowadziła ich na jedną z posesji w gminie Darłowo. W działaniach uczestniczyli również funkcjonariusze Grupy Zamiejscowej Placówki Straży Granicznej w Darłowie. Na terenie posesji odnaleziono poszukiwaną maszynę, a kilka dni później zatrzymano podejrzanego w wieku 74 lat. Policja określa go jako mieszkańca powiatu sławieńskiego. Odzyskane mienie zostało przekazane właścicielowi, lecz komunikat nie ujawnia, czy maszyna wymagała naprawy albo dodatkowego badania technicznego.

Na zdjęciach widać Wacker Neuson WL34

Policyjny tytuł mówi o koparce, ale opis zdarzenia posługuje się określeniem ładowarka. Fotografie pozwalają dostrzec na nadwoziu nazwę Wacker Neuson oraz oznaczenie WL34. Producent klasyfikuje ten model jako kompaktową ładowarkę kołową, więc właśnie taka nazwa jest technicznie właściwa.

Podejrzany trafił do aresztu na trzy miesiące

Zebrany materiał pozwolił policjantom przedstawić zarzut mężczyźnie w wieku 74 lat. Prokurator wystąpił do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania, a sąd uwzględnił ten wniosek. Podejrzany ma spędzić w areszcie najbliższe trzy miesiące. Tymczasowe aresztowanie jest środkiem zapobiegawczym służącym zabezpieczeniu prawidłowego toku postępowania, a nie karą wymierzoną po procesie. Może je zastosować wyłącznie sąd, natomiast w postępowaniu przygotowawczym wniosek składa prokurator. Komunikat nie zawiera uzasadnienia postanowienia, dlatego nie należy przypisywać sądowi konkretnych motywów, których oficjalnie nie podano.

Kradzież z włamaniem jest zagrożona karą pozbawienia wolności od roku do dziesięciu lat. Taki przedział wynika z artykułu 279 paragrafu 1 Kodeksu karnego i odpowiada podanej przez Policję informacji o górnej granicy kary. Nie oznacza to, że podejrzany został już skazany ani że otrzyma karę w maksymalnym wymiarze. Odpowiedzialność i ewentualną karę ustala sąd po przeprowadzeniu postępowania i ocenie dowodów. W komunikacie nie ma informacji o przyznaniu się mężczyzny, wcześniejszej karalności ani dodatkowych zarzutach związanych z samą maszyną. Do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia należy konsekwentnie nazywać go podejrzanym, a nie sprawcą.

Na posesji znaleziono także papierosy bez akcyzy

Podczas zatrzymania mężczyzny policjanci znaleźli na jego posesji 620 opakowań papierosów bez polskich znaków akcyzy. Policyjny materiał nie podaje ich wartości ani liczby sztuk papierosów znajdujących się w opakowaniach. Nie informuje również, czy w związku z tym znaleziskiem przedstawiono komukolwiek osobny zarzut. W trakcie tych samych działań funkcjonariusze zatrzymali także mężczyznę w wieku 33 lat poszukiwanego przez Sąd Rejonowy w Lipnie. Według Policji miał on odbyć karę sześciu lat pozbawienia wolności i został osadzony w zakładzie karnym. Zatrzymanie osoby poszukiwanej oraz postępowanie dotyczące podejrzanego o kradzież maszyny to odrębne sytuacje procesowe, których nie należy ze sobą utożsamiać.

Uwaga Właściciel, który stwierdził zniknięcie drogiej maszyny, powinien możliwie szybko zawiadomić Policję i przekazać jej dane pozwalające jednoznacznie rozpoznać sprzęt. Pomocne są numer seryjny, fotografie, dokumenty zakupu, opis osprzętu oraz dane z systemu lokalizacji, jeśli producent lub właściciel wyposażył maszynę w takie rozwiązanie. Nie należy samodzielnie wchodzić na teren, na którym może znajdować się skradzione mienie, ani próbować zatrzymywać podejrzanych osób. Takie działanie może narazić właściciela na niebezpieczeństwo i utrudnić zabezpieczenie śladów. Informacje o aktualnym położeniu sprzętu najlepiej natychmiast przekazać prowadzącym sprawę funkcjonariuszom. Sposób udostępnienia danych z fabrycznej telematyki trzeba sprawdzić w instrukcji konkretnej maszyny albo uzgodnić z producentem i operatorem systemu.

Sprawa z gminy Darłowo pokazuje, że w przypadku sprzętu wartego blisko 200 tysięcy złotych znaczenie ma zarówno zabezpieczenie miejsca postoju, jak i dobra dokumentacja identyfikacyjna. Zamknięty teren, kontrola kluczy, oświetlenie, monitoring i dodatkowy system lokalizacji tworzą kilka niezależnych warstw ochrony. Żadne pojedyncze zabezpieczenie nie daje jednak gwarancji, że kradzież nie dojdzie do skutku. Aktualne zdjęcia, numer seryjny i wykaz osprzętu mogą ułatwić rozpoznanie odzyskanego mienia. W omawianej sprawie ładowarka wróciła do właściciela, a podejrzany trafił do aresztu, lecz o jego odpowiedzialności zdecyduje dopiero dalsze postępowanie. Najrozsądniejszym krokiem właściciela po odzyskaniu maszyny pozostaje udokumentowanie jej stanu i wykonanie kontroli technicznej przed powrotem na plac budowy.

Źródła:

  1. Komunikat Policji z 21 lipca 2026 roku
  2. Informacje producenta o ładowarce Wacker Neuson WL34
  3. Kodeks karny w Elektronicznym Dzienniku Ustaw
  4. Kodeks postępowania karnego w Elektronicznym Dzienniku Ustaw