Pościg rozpoczął się w sobotni wieczór, gdy patrol z Wilkołaza próbował zatrzymać Audi do kontroli. Kierowca zignorował polecenia i ruszył przez teren gmin Wilkołaz oraz Zakrzówek w kierunku Kraśnika.

Samochód zakończył jazdę w Wyżnicy

Do pościgu dołączały kolejne patrole. Po około 30 kilometrach Audi znalazło się w rzece Wyżnicy przy ul. Jagiellońskiej w Kraśniku.

Kierowca wybiegł z samochodu, lecz policjanci zatrzymali go po krótkiej ucieczce pieszej. Badanie trzeźwości 24-latka dało wynik zerowy.

Dwa zarzuty i tymczasowy areszt

Sprawdzenie wykazało, że mężczyzna miał obowiązujący sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli oraz złamania zakazu.

Sąd Rejonowy w Kraśniku zastosował wobec podejrzanego dwumiesięczny areszt. Według policji za zarzucane czyny grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.