Funkcjonariusze pojechali na miejsce po zgłoszeniu, że kierowca dostarczający towar może być nietrzeźwy. Badanie potwierdziło obecność alkoholu, a sprawdzenie danych ujawniło kolejne przeszkody prawne.
0,76 promila podczas dostawy
Za kierownicą Volvo siedział 40-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego. Według podkarpackiej policji badanie wykazało 0,76 promila alkoholu w jego organizmie.
Mężczyzna miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Obowiązywały go również dwa sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, z których jeden był dożywotni i został wydany przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie.
Trzy zarzuty i tymczasowy areszt
Policjanci zatrzymali 40-latka. Usłyszał zarzuty prowadzenia w stanie nietrzeźwości, złamania sądowego zakazu oraz jazdy mimo decyzji o cofnięciu uprawnień.
Sąd Rejonowy w Rzeszowie uwzględnił wniosek prokuratora i zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt. O dalszej odpowiedzialności mężczyzny zdecyduje postępowanie sądowe.