Mobilny punkt serwisowy stanął na szczycie Kotelnicy, blisko startu tras downhillowych. Ford wykorzystał pokładowy system Pro Power Onboard, dzięki któremu urządzenia elektryczne mogły pracować bez zewnętrznego przyłącza ani osobnego agregatu.
Do 6,9 kW mocy z trzech gniazd 230 V
Pro Power Onboard jest dostępny w wariancie o mocy 2,3 lub 6,9 kW. Mocniejsza wersja ma trzy gniazda 230 V: jedno w kabinie o mocy do 2,3 kW i dwa w skrzyni ładunkowej, z których każde może dostarczyć do 3,45 kW.
Na pace Rangera umieszczono 600-litrowy zbiornik wody, narzędzia rowerowe oraz stojak serwisowy. Zawodnicy korzystali także z kompresora i myjki ciśnieniowej zasilanych z samochodu. W praktyce pick-up pełnił jednocześnie rolę transportową, energetyczną i zaplecza technicznego.
Hybrydowy napęd rozwija 697 Nm
Układ napędowy Forda Rangera Plug-in Hybrid łączy benzynowy silnik 2.3 EcoBoost, 10-biegową przekładnię automatyczną oraz jednostkę elektryczną o mocy 75 kW. Producent podaje maksymalny moment obrotowy 697 Nm.
Akumulator trakcyjny ma 11,8 kWh pojemności użytkowej. Można ładować go z zewnętrznego źródła, a energię uzupełniają również silnik spalinowy i rekuperacja podczas hamowania.
Samochód pilnuje rezerwy na dalszą jazdę
Kierowca uruchamia pełną funkcjonalność Pro Power Onboard w systemie SYNC 4. Ekran pozwala włączać gniazda w skrzyni ładunkowej i obserwować bieżący pobór mocy.
Na postoju system korzysta z akumulatora, a przy niskim poziomie naładowania może uruchomić silnik benzynowy do dalszego wytwarzania prądu. Ford podaje też, że gdy łączny zasięg benzynowy i elektryczny spadnie poniżej 80 km, układ przechodzi w tryb niskiego poboru energii.
Realizacja w Białce Tatrzańskiej pokazuje konkretny sposób wykorzystania pokładowego zasilania poza placem budowy czy gospodarstwem. Dane o mocy systemu, akumulatorze i napędzie pochodzą od producenta; wydarzenie nie było niezależnym testem ich osiągów.