OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wielu kierowców w młodości marzyło o przejażdżce kabrioletem, jednak najczęściej to marzenie nigdy nie zostało zrealizowane. Czy jednak podróżowanie samochodem z otwartym dachem jest aż takim luksusem, jak się niektórym wydaje? Sprawnego, zadbanego kabrioleta jednej z popularnych marek (Volkswagen Golf, Ford Escort, Renault Megane, Fiat Punto) można kupić już za mniej niż 10 tys. zł, a na polskich drogach pojazdy bez dachu nie są już aż takim rarytasem, jak jeszcze kilka lat temu. Oczywiście, kabriolet wymaga pewnych dodatkowych czynności, takich jak konserwacja dachu czy uszczelek, ale nie jest to aż tak czasochłonne jak mogłoby się wydawać. Przesadzony jest z kolei pogląd o konieczności trzymania swojego cabrio w garażu – kabriolet z dobrze utrzymanym dachem przetrwa na zewnątrz opady deszczu, a nawet śnieżną i mroźną zimę. Paradoksalnie większym zagrożeniem dla kabrioleta są huligani z ostrymi narzędziami – toteż warto parkować swój wóz na strzeżonych parkingach, a przynajmniej w dobrze oświetlonych i widocznych miejscach. W kwestii komfortu jazdy kabrioletem przez lata narosło wiele mitów – wśród nich ten o niemożliwości podróżowania w zimie. Prawda jest jednak taka, że w kabrioletach jest co najmniej tak samo ciepło jak w analogicznych modelach z normalnym dachem, ze względu na dobrze izolowany dach.