Utrzymująca się od kilku kwartałów wysoka liczba zamówień na Citroëna C3 skłoniła francuskiego producenta do zdecydowanego zwiększenia mocy wytwórczych. Dostępna cena, rozpoznawalny wygląd oraz wysoki jak na segment B poziom komfortu sprawiły, że model wyróżnia się na tle konkurentów i wzmacnia pozycję marki na kluczowych rynkach europejskich.
Silna odbudowa po trudnym debiucie
Obecna generacja C3 zadebiutowała pod koniec 2023 r. z ambicją zdobycia udziałów w najbardziej konkurencyjnym segmencie rynku. Początkową fazę sprzedaży spowolniły jednak problemy z oprogramowaniem pokładowym, które wymagały dodatkowych testów i aktualizacji. Producent zdecydował się wtedy tymczasowo ograniczyć tempo dostaw, aby zagwarantować klientom pełną funkcjonalność systemów cyfrowych. Po usunięciu usterek jeszcze w pierwszym półroczu 2024 r. model szybko nadrobił zaległości i stał się motorem wzrostu rejestracji marki – według danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA) jego udział w segmencie B wzrósł do ponad 6%.
Strategia produkcyjna i nowe linie montażowe
C3 powstaje głównie w zakładzie w Trnavie na Słowacji, gdzie dzieli linie z bliźniaczym C3 Aircrossem i Oplem Fronterą. W odpowiedzi na rosnący popyt koncern Stellantis przeniósł część produkcji do fabryki w Kragujevacu w Serbii, uruchomionej do tej pory dla Fiata Grande Pandy. Jak poinformował dyrektor generalny Citroëna Xavier Chardon, w 2025 r. zakład ma dostarczyć dodatkowe 40 000 egzemplarzy C3, co pozwoli podnieść łączny wolumen C3 i C3 Aircrossa do około 300 000 sztuk rocznie. Zmiana została potwierdzona w komunikacie firmy oraz w depeszy agencji Bloomberg, która podkreśla, że przeniesienie części zamówień do Serbii ograniczy ryzyko przestojów w głównej słowackiej fabryce.
Kluczowe czynniki popytu: cena, design, elektryfikacja
Jednym z głównych atutów C3 pozostaje atrakcyjny cennik. Na rynku polskim podstawowa odmiana benzynowa startuje od 69 900 zł, co plasuje auto w dolnym przedziale segmentu. Wersje hybrydowe i w pełni elektryczne – zgodne z najnowszymi normami emisji Euro 7 – zwiększają wybór bez znaczącego wzrostu ceny względem liderów klasy. Stylistyka bazuje na języku projektowym „C-Cube”, łącząc muskularne nadwozie z charakterystycznym pasem świetlnym LED. Konsumenci doceniają również dobre wyciszenie kabiny oraz nową generację foteli Advanced Comfort, co potwierdzają badania satysfakcji prowadzone przez firmę J.D. Power.
Wpływ na wyniki marki i perspektywy rynku
Analitycy S&P Global Mobility szacują, że decyzja o zwiększeniu produkcji podniesie roczną sprzedaż Citroëna w Europie o około 12%, przy czym ponad połowę wzrostu zapewni właśnie C3. Model wspiera również strategię producenta w zakresie elektryfikacji: według danych Stellantis odsetek wersji zeroemisyjnych w całkowitej sprzedaży C3 ma przekroczyć 25% w 2026 r. W szerszym ujęciu sukces samochodu pokazuje, że europejscy klienci poszukują pojazdów budżetowych, które łączą niskie koszty eksploatacji z nowoczesnymi technologiami, co może wpłynąć na kształtowanie ofert konkurencyjnych marek w nadchodzących latach.