Legenda włoskiej sportowej motoryzacji od ponad stu lat opiera się na połączeniu stylu, emocji i technicznej finezji. W czasach, gdy kierowcy coraz częściej wybierają kompaktowe crossovery, marka z Mediolanu postanowiła stworzyć propozycję, która w miejskim formacie ma zachować charakter kojarzony dotąd z typoszeregiem Giulii czy Stelvio. Tak narodził się Junior – samochód mający udowodnić, że nawet w segmencie B-SUV można poczuć smak prawdziwej Alfy.

Design i dziedzictwo

Nad stylistyką auta czuwał Alejandro Mesonero-Romanos, który wcześniej odpowiadał m.in. za linie Cupry Formentor. W Juniorze skorzystał z klasycznego motywu „trilobo” na przednim pasie i wyeksponował kultową tarczę chłodnicy, dumnie noszącą herb marki. Reflektory LED o ostrym rysunku, mocno zarysowana linia barku oraz muskularne nadkola sprawiają, że mimo 4,17 m długości sylwetka nie wydaje się masywna, lecz zwarta i atletyczna. Projektanci inspirowali się coupé GT Junior z lat sześćdziesiątych – stąd krótki zwis tylny i subtelnie opadający dach. Całości dopełniają felgi „Turbina” w rozmiarze od 17 do 18 cali oraz kontrastowe wstawki lakiernicze wokół nadwozia. Wysoki współczynnik sztywności karoserii, uzyskany dzięki platformie koncernu Stellantis, pozwolił zachować typowo alfowskie proporcje bez kompromisu dla przestronności kabiny.

Napęd i osiągi

Sercem Juniora jest trzycylindrowy silnik benzynowy 1.2 Turbo, sprzężony z 48-woltowym układem mild-hybrid. Zintegrowany w skrzyni DCT elektryczny generator pełni trzy role: rozrusznika, wspomagania podczas przyspieszania oraz źródła rekuperacji. Łączna moc systemowa 145 KM trafia standardowo na przednie koła, co pozwala przyspieszyć od 0 do 100 km/h w 8,9 s i osiągnąć 206 km/h. Dla kierowców ceniących większą trakcję przygotowano wariant Q4 z dodatkowym, 21-kilowatowym silnikiem przy tylnej osi, dzięki czemu auto staje się napędem 4×4 o reakcji typowej dla układów elektrycznych. Średnie zużycie paliwa według WLTP wynosi 4,8–4,9 l/100 km, a emisja dwutlenku węgla utrzymuje się poniżej 110 g/km – wartości, które stawiają Juniora w czołówce segmentu pod względem efektywności.

Wnętrze i technologie

Deska rozdzielcza została wyraźnie zorientowana na kierowcę: 10,25-calowy ekran dotykowy oraz w pełni cyfrowy zestaw wskaźników tworzą jeden wizualny pas, lekko skierowany w stronę fotela prowadzącego. System multimedialny oparty na najnowszej architekturze Stellantis oferuje bezprzewodową obsługę smartfonów, aktualizacje OTA i rozbudowane funkcje personalizacji ustawień pojazdu. W podstawowej wersji znajdziemy manualnie regulowane siedzenia pokryte tkaniną, klimatyzację automatyczną i pełen pakiet systemów bezpieczeństwa, w tym autonomiczne hamowanie i asystenta pasa ruchu. Wyższe odmiany dołączają skórzaną tapicerkę alcantara, ambietowe podświetlenie LED, matrycowe reflektory czy nagłośnienie wzbogacone o subwoofer. W zależności od pakietu klient może wybrać sportowe fotele Sabelt z włóknem węglowym lub dopłacić za rozszerzony zestaw ADAS z centralnym tempomatem utrzymującym pojazd w pasie ruchu na poziomie autonomii 2.

Codzienna praktyczność

Mimo wyrazistego charakteru Junior pozostaje funkcjonalnym crossoverem. Bagażnik mieści 415 l przy rozłożonych siedzeniach, a dzięki kanapie składanej w proporcji 60/40 przestrzeń można powiększyć do ponad 1400 l. Umieszczona pod podłogą niewielka bateria mild-hybridu nie ograniczyła wysokości podłogi ani możliwości przewożenia wózka czy roweru dziecięcego. W drugim rzędzie wygodnie usiądą dwie dorosłe osoby do około 180 cm wzrostu; nad głową pozostaje ściśle odmierzone, ale wystarczające 875 mm. W mieście pomaga promień zawracania 10,5 m, a podwyższone zawieszenie (prześwit 170 mm) ułatwia wjazd na krawężniki i nieutwardzone pobocza. Kierowca może wybrać jeden z trzech trybów jazdy: Dynamic, Natural i Advanced Efficiency, które wpływają na charakterystykę układu kierowniczego, punktów zmiany biegów oraz stopień wsparcia elektrycznego.

Cennik i personalizacja

Ceny w Polsce startują od 133 800 zł za wariant Ibrida. Wersja Sprint wyceniona jest na 140 200 zł, a Sport Speciale – na 153 000 zł. Dopłata do napędu Q4 wynosi około 13 000 zł, natomiast pakiet Techno (matrycowe światła, dostęp bezkluczykowy, rozszerzone audio) to 8 500 zł. Za sportowy pakiet z fotelami Sabelt i czerwonymi zaciskami hamulców producent życzy sobie 9 200 zł. Klienci mogą wybierać spośród sześciu lakierów, w tym charakterystycznej, trójwarstwowej czerwieni „Rosso Alfa”, a także zamówić dach kontrastowy w kolorze Nero lub Bianco. Warto podkreślić, że każda konfiguracja występuje z intuicyjnym systemem subskrypcji usług cyfrowych na okres pięciu lat w cenie auta.

Dla kogo Junior?

Model kierowany jest do odbiorcy, który na co dzień porusza się głównie w gęstym ruchu miejskim, lecz nie chce rezygnować z przyjemności prowadzenia kojarzonej z marką rodem z Mediolanu. Junior oferuje dynamiczne przyspieszenie, oszczędność wynikającą z mild-hybridu i wzorowe wyposażenie z obszaru łączności, a przy tym odróżnia się od szeregu bezosobowych crossoverów elegancką, włoską linią nadwozia. Nabywca może liczyć na wyczuwalną w prowadzeniu lekkość, rozsądną cenę w kontekście segmentu premium oraz wachlarz możliwości personalizacji, które pozwalają zbudować auto skrojone pod własne potrzeby.