Nowy Mercedes-Maybach GLS 680 wjeżdża na scenę z rozmachem charakterystycznym dla marki: mierzy ponad 5,2 m długości, stoi na 23-calowych, kutych felgach z unoszącym się bezustannie w pionie emblematem Mercedesa, a pasażerom drugiego rzędu oferuje… masaż łydek. Ten kolos napędzany 4-litrowym, podwójnie doładowanym V8 ze wsparciem miękkiej hybrydy ma być przede wszystkim odpowiedzią na rosnący popyt na ultraluksusowe SUV-y w Chinach i Stanach Zjednoczonych, gdzie właściciele często korzystają z szofera i oczekują komfortu porównywalnego z klasą biznes w samolocie.

Powrót do korzeni luksusu na wielkich kołach

Choć nazwa Maybach od ponad wieku kojarzy się z limuzynami, w 2019 r. marka zdecydowała się przenieść swój etos przepychu do nadwozia SUV-a. Pierwszy GLS 600 okazał się sprzedażowym hitem: w 2022 r. odpowiadał już za blisko połowę wolumenu Maybacha. Nowa generacja GLS 680 idzie dalej, bo łączy aktualizację stylistyki Mercedesa GLS po liftingu z własnym, wyrafinowanym sznytem. Kluczowa jest przy tym geografia popytu: według danych China Automobile Dealers Association segment dużych SUV-ów premium w Państwie Środka rośnie w tempie dwucyfrowym, a Mercedes szacuje, że do 2030 r. Chiny będą odpowiadać za ponad 60 % globalnej sprzedaży Maybacha.

Nadwozie o długości 5219 mm, szerokości 2030 mm i wysokości 1838 mm opiera się na płycie MHA-II z rozstawem osi 3135 mm, co przekłada się na potężną, limuzynową przestrzeń wewnątrz. Producent podkreśla, że każdy egzemplarz przechodzi wydłużony, ręczny montaż w fabryce Tuscaloosa w Alabamie, po czym trafia do oddzielnej linii wykończeniowej w Sindelfingen, gdzie nakładane są elementy zewnętrzne sygnowane logiem Maybacha.

Technologia napędu: V8 z inteligentną elektryfikacją

Sercem modelu jest 4-litrowy silnik M177 V8 biturbo wyposażony w turbosprężarki typu twin-scroll i wspierany przez 48-woltowy rozruszniko-alternator. Zespół generuje 603 KM oraz 900 Nm, a w razie potrzeby układ EQ-Boost dokłada chwilowe 23 KM i 200 Nm, wygładzając reakcję na gaz przy niskich obrotach. Dziewięciobiegowa przekładnia 9G-TRONIC współpracuje z napędem 4MATIC, który w standardzie rozdziela moment w proporcji 40:60 między oś przednią i tylną, jednak może przekierować nawet 100% siły na jedną z osi, gdy wymaga tego przyczepność.

Wynik przyspieszenia do 100 km/h na poziomie 4,5 s i prędkość maksymalna ograniczona elektronicznie do 250 km/h stawiają GLS 680 w gronie najszybszych luksusowych SUV-ów świata. Zużycie paliwa według WLTP wynosi 13,3–13,7 l/100 km, co w tej klasie nie jest zaskoczeniem, jednak odzysk energii w fazie hamowania i wyłączanie cylindrów przy niskim obciążeniu pomagają ograniczyć apetyty V-ósemki.

O komfort dba zawieszenie pneumatyczne AIRMATIC wsparte układem E-ACTIVE Body Control. Dzięki sieci czujników pracujących z częstotliwością 1000 pomiarów na sekundę system może niezależnie regulować siłę amortyzacji każdego koła, likwidując przechyły na zakrętach i „pochylając” nadwozie do 3° w trybie Curve. W praktyce pasażerowie jadący na tylnej kanapie odczuwają siłę boczną o blisko 20 % mniejszą niż w konwencjonalnym SUV-ie tej wielkości.

Kabina VIP: cyfrowy salon i masaż łydek

We wnętrzu zastosowano nową koncepcję MBUX Superscreen, czyli trzy 12,3-calowe wyświetlacze pod wspólną taflą szkła o delikatnym łuku. Z tyłu zamontowano dwa ekrany 11,6 cala z niezależnym dostępem do internetu, dzięki czemu pasażerowie mogą jednocześnie streamować film i obsługiwać nawigację. Najważniejsze są jednak fotele Executive z regulacją w 18 kierunkach: podnóżki wysuwają się elektrycznie, a moduły pneumatyczne w oparciu i siedzisku oferują masaż gorącymi kamieniami oraz drenaż limfatyczny łydek.

Materiały wykończeniowe to wyłącznie skóra Nappa w nowych kombinacjach kolorystycznych beech brown oraz macchiato beige. Dekory z forniru barwionego otwartymi porami drewna eukaliptusowego łączą się z aplikacjami w różowym złocie, a 64-kolorowe podświetlenie ambientowe obejmuje również boczne stopnie wysuwane po otwarciu drzwi. Pakiet akustyczny z dodatkowymi matami wygłuszającymi pod przednią szybą i wokół tunelu środkowego obniża poziom hałasu w kabinie do 58 dB przy 120 km/h, co czyni go cichszym od Rolls-Royce’a Cullinana według pomiarów TÜV Rheinland.

Za oprawę dźwiękową odpowiada system Burmester High-End 3D o mocy 710 W, sterujący 15 głośnikami z membranami z włókna aramidowego. Podczas jazdy w trybie Maybach Sound Experience software wzbogaca ścieżkę audio o sygnały przestrzenne zsynchronizowane z pracą układu napędowego, co tworzy subtelną, kinową aurę wewnątrz pojazdu.

Stylistyka zewnętrzna: biżuteria na 23 calach

Elementem rozpoznawczym GLS 680 jest pionowy grill z polerowanej stali nierdzewnej otoczony podświetlaną ramką, która po zmroku tworzy świetlną sygnaturę wyraźnie odcinającą się od standardowego GLS-a. Dwuelementowe reflektory Digital Light zawierają diody o łącznej rozdzielczości 2,6 mln pikseli i potrafią wyświetlać na jezdni piktogramy ostrzegające przed robotami drogowymi lub pieszymi.

Kluczowe są jednak koła: 23-calowe, kute obręcze z 15 wąskimi ramionami odpowiadają nie tylko za wygląd, lecz także za funkcję – w ich piaście ukryto mechanizm żyroskopowy utrzymujący gwiazdę Mercedesa w pozycji pionowej nawet przy hamowaniu z wysokich prędkości. Felgi współpracują z ogumieniem 285/40 R23 z technologią Acoustic Foam, która redukuje hałas toczenia o około 9 dB.

Zadbano również o detale aerodynamiczne: przedni zderzak wyposażono w aktywne klapy powietrzne, a podwozie chroni wygładzona osłona z kompozytu włóknistego. Całość skutkuje współczynnikiem oporu powietrza Cx = 0,34 – nieosiągalnym do niedawna w samochodach o takiej bryle i masie przekraczającej 2700 kg.

Globalna premiera i plany produkcyjne

Produkcja seryjna startuje jesienią 2024 r. w Stanach Zjednoczonych, a pierwsza partia skierowana zostanie do Chin jeszcze przed styczniowymi obchodami Chińskiego Nowego Roku 2025. Rynek amerykański otrzyma auta w drugim kwartale, natomiast Europa, Bliski Wschód i Australia muszą poczekać do końcówki 2025 r. Mercedes-Maybach zakłada roczne wolumeny na poziomie 15 000 egzemplarzy, z czego nawet 40% może trafić do państw regionu Azji i Pacyfiku.

Cennik nie został oficjalnie ujawniony, jednak biorąc pod uwagę dotychczasowe polityki marki, eksperci JATO Dynamics prognozują, że w Niemczech bazowa wersja GLS 680 wystartuje z pułapu ok. 220 000 euro netto. Opcje personalizacji – od dwukolorowego lakieru po indywidualny haft monogramu właściciela – mogą podnieść kwotę o kolejne 30–40%. Dla klientów oczekujących jeszcze większego prestiżu producent przygotowuje serię Edition 1 z limitacją do 600 sztuk, w której standardowo znajdą się kieliszki z grawerem Maybacha, minilodówka w tylnej konsoli i karoseria lakierowana ręcznie w dwóch warstwach.