Polski rynek samochodów z drugiej ręki notuje kolejny rekord, a bezapelacyjnym liderem ponownie okazuje się marka Toyota. W pierwszej połowie 2026 r. w autoryzowanych salonach japońskiego producenta sprzedano 24 866 używanych aut, co stanowi 16-procentowy wzrost rok do roku. Zaskakujące jest nie tylko tempo wzrostu, lecz także struktura popytu: zamiast modnych SUV-ów to kompaktowa Corolla zgarnęła największy kawałek rynkowego tortu.
Szerszy kontekst: dlaczego Polacy uciekają w stronę aut używanych
Inflacja kosztów życia, wciąż ograniczona dostępność nowych samochodów oraz długi czas oczekiwania na fabrycznie nowe egzemplarze sprawiają, że rynek wtórny rośnie szybciej niż kiedykolwiek. Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego do kraju w pierwszym półroczu 2026 r. napłynęło prawie 450 tys. importowanych samochodów, a średnia cena ogłoszenia wciąż systematycznie rośnie. Na tym tle certyfikowane programy dealerskie – oferujące sprawdzone auta z gwarancją – jawią się jako bezpieczna przystań dla nabywców, którym zależy na transparentności historii serwisowej i ograniczeniu ryzyka kosztownych napraw.
Hybrydy Toyoty przebijają konkurencję
Aż 60 proc. aut wydanych przez sieć Toyoty w omawianym okresie miało napęd hybrydowy. Popularność technologii spalinowo-elektrycznej rośnie, bo łączy ona niskie zużycie paliwa z brakiem konieczności ładowania z gniazdka, a więc nie wymaga inwestycji w przydomową infrastrukturę. W pierwszej piątce najczęściej rejestrowanych Toyot znalazły się: 1) Corolla – 5 739 szt.; 2) C-HR – 2 850 szt.; 3) Yaris – 2 745 szt.; 4) RAV4 – 1 761 szt.; 5) Yaris Cross – 1 554 szt. Szczególnie mocno trzyma się Corolla, której wielkość produkcji flotowej z lat ubiegłych regularnie zasila rynek wtórny.
Lexus przyciąga klientów segmentu premium
Siostrzana marka Lexusa również zanotowała historyczny wynik – w ciągu sześciu miesięcy nabywców znalazło 2 735 egzemplarzy, o 29 proc. więcej niż rok wcześniej. Co trzeci sprzedany samochód to średniej wielkości SUV NX (791 szt.), często wybierany przez kierowców migrujących z klasycznych diesli do hybryd. Według analiz firmy JATO Dynamics segment premium w Polsce urósł w 2026 r. o 12 proc., a kluczowym motorem wzrostu są właśnie elektryfikowane SUV-y, łączące prestiż z realnie niższymi kosztami eksploatacji.
Certyfikowane programy: jakość, przejrzystość i gwarancja do 10 lat
Model biznesowy Toyota Pewne Auto oraz Lexus Select obejmuje obecnie 83 salony Toyoty, 24 punkty Lexusa i 9 wyspecjalizowanych centrów zajmujących się wyłącznie autami używanymi. Każdy pojazd przechodzi 145-punktową kontrolę techniczną i ma udokumentowaną historię serwisową, co potwierdzają wpisy w cyfrowej książce pojazdu. Standardem jest roczna ochrona gwarancyjna, którą w pakiecie Relax można przedłużać co 12 miesięcy aż do 10 lat lub przebiegu 200 tys. km – warunkiem jest wykonywanie przeglądów w autoryzowanej sieci.
„Stosujemy te same procedury, które obowiązują przy sprzedaży nowych aut: pełna diagnostyka, jazda próbna i dedykowane finansowanie. Dzięki temu klient wie, że nie kupuje przysłowiowego kota w worku” – tłumaczy Piotr Jeżak, menedżer odpowiedzialny za programy aut używanych obu marek. Rozszerzona gwarancja wyróżnia się na tle konkurencji, ponieważ w Polsce standard to od 12 do 24 miesięcy ochrony. Dłuższa piecza producenta przekłada się na wyższy poziom zaufania, a w efekcie na rekordową sprzedaż.
Co dalej z rynkiem wtórnym Toyoty
Eksperci prognozują, że popyt na hybrydy na rynku wtórnym będzie jeszcze rosnąć, zwłaszcza w świetle zaostrzających się europejskich norm emisji i planowanego wprowadzenia stref czystego transportu w dużych miastach. Rozbudowywana sieć certyfikowanych salonów oraz program przedłużania gwarancji to narzędzia, które mają utrzymać dynamikę sprzedaży, a jednocześnie wzmocnić wizerunek marki jako lidera niezawodności. Jeśli trend się utrzyma, kolejne półrocze może przynieść nie tylko nowy rekord Toyoty, ale i dalszy wzrost znaczenia programów dealerskich w całym sektorze aut używanych w Polsce.