Dolnośląska policja przeprowadziła w powiecie kłodzkim działania pod nazwą „Bezpieczny przejazd kolejowy”. Funkcjonariusze skupili się na skrzyżowaniach dróg z liniami kolejowymi, gdzie zlekceważenie sygnalizacji lub znaku STOP może skończyć się zderzeniem z pociągiem.

Dron obserwował miejsca niewidoczne z radiowozu

Bezzałogowy statek powietrzny pozwalał policjantom obserwować przejazdy z góry. Według komunikatu obraz z kamery ułatwiał wykrywanie zachowań, których patrol stojący przy drodze nie zawsze może dostrzec. Informacja o ujawnionym wykroczeniu była od razu przekazywana funkcjonariuszom znajdującym się w pobliżu.

Taki podział zadań łączy szeroki obraz sytuacji z możliwością zatrzymania uczestnika ruchu na miejscu. Policja nie podała liczby przeprowadzonych kontroli ani wystawionych mandatów, dlatego skali działań nie da się na tej podstawie ocenić.

Kontrole znaków STOP, zapór i miejsca za torami

Funkcjonariusze sprawdzali przede wszystkim, czy kierowcy zatrzymują się przed znakiem STOP, respektują sygnalizację i urządzenia zabezpieczające oraz nie wykonują ryzykownych manewrów w pobliżu torów. Nadzór obejmował również pieszych i pozostałych uczestników ruchu. Ujawnione wykroczenia kończyły się postępowaniem mandatowym albo skierowaniem wniosku do sądu.

Policja przypomina, że nie wolno wjeżdżać na przejazd przy czerwonym sygnale, omijać opuszczonych lub opuszczających się zapór ani wjeżdżać na tory, jeśli po drugiej stronie brakuje miejsca do bezpiecznego opuszczenia przejazdu. Znak STOP przed torami oznacza obowiązek zatrzymania pojazdu.

Akcja ma objąć kolejne miejsca na Dolnym Śląsku

Komunikat zapowiada podobne działania także w innych częściach Dolnego Śląska. Ich celem jest ograniczenie ryzykownych zachowań na przejazdach, gdzie długa droga hamowania pociągu pozostawia maszyniście bardzo mało możliwości reakcji na pojazd lub osobę znajdującą się na torach.