Po zgłoszeniu kradzieży funkcjonariusze zebrali informacje od świadków i wytypowali miejsce, w którym mógł znajdować się samochód. Policja Dolnośląska podaje, że przekazane relacje miały kluczowe znaczenie dla szybkiego odnalezienia pojazdu.

Policjanci zatrzymali auto podczas jazdy

Opel znajdował się w ruchu, gdy funkcjonariusze przeprowadzili interwencję. Zajechali mu drogę i uniemożliwili dalszą jazdę. Za kierownicą siedział 32-latek, a na miejscu pasażera 18-letnia kobieta.

Oboje usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. Mężczyzna ma dodatkowo odpowiedzieć za prowadzenie pojazdu mimo sądowego zakazu.

Łatwy dostęp do kluczyków stworzył okazję

Według ustaleń policji właściciel zostawił kluczyki w miejscu ogólnodostępnym. Funkcjonariusze przypominają, aby nie odkładać ich na ladach, parapetach ani w szatniach, a samochód zamykać nawet podczas krótkiej nieobecności.

O dalszym losie zatrzymanych zdecyduje sąd. Odzyskany Opel został zabezpieczony i ma wrócić do właściciela po zakończeniu niezbędnych czynności.