Komenda Miejska Policji w Białymstoku poinformowała o zatrzymaniu trzech nietrzeźwych kierowców. W każdym przypadku sygnał o niebezpiecznej jeździe lub zdarzeniu przekazali świadkowie, a badania trzeźwości wykazały od ponad 2 do niemal 4 promili alkoholu.
Saab w rowie i aktywny zakaz prowadzenia
Pierwsze zgłoszenie dotyczyło samochodu, który wpadł do rowu w gminie Suraż. Według informacji policji 56-letni kierowca wysiadł z auta i próbował wejść na drogę. Badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu.
Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało również, że mężczyzna ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów obowiązujący do czerwca 2027 roku. Saab został zajęty i odholowany na policyjny parking.
Drugie auto w rowie, kierowca z blisko 3 promilami
Do kolejnej interwencji ruszyli policjanci białostockiej drogówki. Audi znajdowało się w rowie, a siedzący za kierownicą 51-latek nie mógł samodzielnie wydostać się z pojazdu. Alkomat wskazał blisko 3 promile. Policja zatrzymała jego prawo jazdy.
Jechał zygzakiem w stronę Ronda Putry
Najwyższy wynik odnotowano u 47-letniego mieszkańca Augustowa. Zgłaszający opisał samochód poruszający się zygzakiem po obwodówce, bez wyraźnego powodu przyspieszający i hamujący. Patrol zatrzymał Audi do kontroli w kierunku Ronda Putry.
Według policji kierowca siedział ze zwieszoną głową, a badanie wykazało prawie 4 promile alkoholu. Mężczyzna powiedział funkcjonariuszom, że wracał do domu w Augustowie. Stracił prawo jazdy, noc spędził w izbie wytrzeźwień, a jego samochód został zajęty i odholowany.
Policja przypomina, że za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów kara może sięgać 5 lat. Dalsze decyzje w każdej z trzech spraw zapadną w odrębnych postępowaniach.