22-letni mężczyzna zgłosił 9 października w Komisariacie Policji V w Gdańsku kradzież wynajmowanego roweru. Wartość jednośladu oszacował na blisko 13 tys. zł.
Rower był wyposażony w lokalizator GPS. Urządzenie nie podało dokładnego miejsca, ale wskazało przybliżony obszar, który policjanci sprawdzili, wykorzystując znajomość terenu. Jednoślad odnaleziono i odzyskano jeszcze tego samego dnia.
Lokalizator ułatwił poszukiwania, ale nie zastępuje zapięcia
Policja zaznacza, że GPS może pomóc po kradzieży, jednak nie jest mechanicznym zabezpieczeniem. Funkcjonariusze zalecają przypinanie ramy do stabilnego elementu, stosowanie solidnych zapięć, a w miarę możliwości dwóch różnych zabezpieczeń.
Przy identyfikacji odzyskanego roweru pomagają numer ramy, zdjęcia, dowód zakupu oraz opis charakterystycznych cech. Te informacje warto przechowywać poza rowerem i przekazać policji przy zgłoszeniu kradzieży.
Szybkie zgłoszenie zwiększa zakres dostępnych informacji
W przypadku kradzieży należy możliwie szybko powiadomić policję i przekazać dane z lokalizatora wraz z dokumentacją jednośladu. W gdańskiej sprawie połączenie przybliżonego wskazania GPS z rozpoznaniem rejonu przez funkcjonariuszy pozwoliło odzyskać rower przed końcem dnia.