29-letni właściciel zgłosił siedleckiej policji kradzież BMW w środę. Samochód zniknął z parkingu przy jednym z supermarketów w Siedlcach, a funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania pojazdu i sprawcy.
Już 15 października policjanci odnaleźli auto w jednej z miejscowości w gminie Zbuczyn. Na miejscu zatrzymali 35-letniego mężczyznę podejrzewanego o kradzież.
BMW służyło także do jazdy na torze
Według informacji Policji Mazowieckiej odzyskany samochód był okazjonalnie wykorzystywany do jazdy na torze, w tym do driftu. Po odnalezieniu BMW zostało zabezpieczone na policyjnym parkingu.
Zatrzymany trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych w Komendzie Miejskiej Policji w Siedlcach. Komunikat nie podaje wartości samochodu ani informacji o jego stanie po odzyskaniu.
Prokuratura zastosowała dozór i poręczenie
16 października Prokuratura Rejonowa w Siedlcach zastosowała wobec 35-latka dozór policji oraz poręczenie majątkowe. Są to środki zapobiegawcze stosowane na czas postępowania i nie przesądzają o winie.
Policja przypomina, że szybkie zgłoszenie kradzieży zwiększa szansę na ustalenie okoliczności zdarzenia i odzyskanie pojazdu. W tej sprawie BMW znaleziono już następnego dnia po zawiadomieniu.