Hulajnoga elektryczna zniknęła pod koniec października ze stojaka rowerowego na jednym z parkingów na Targówku. Właściciel oszacował jej wartość na 2500 zł i zgłosił kradzież miejscowej policji.
Policjanci wytypowali dwoje podejrzanych
Sprawą zajęli się funkcjonariusze wydziału kryminalnego komisariatu na Targówku. Według komunikatu policji analiza zebranych informacji doprowadziła ich do 19-letniej kobiety i jej 21-letniego partnera. Oboje byli wcześniej karani za podobne przestępstwa.
Policjanci zatrzymali parę w mieszkaniu na Białołęce. Skradzioną hulajnogę znaleźli natomiast w lokalu na Targówku, dzięki czemu pojazd został odzyskany i może wrócić do właściciela.
Za kradzież grozi do 5 lat więzienia
Podejrzani usłyszeli zarzuty w piątek. Policja podaje, że za zarzucany czyn grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Czynności w sprawie są prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Północ.
Sprawa dotyczy pojazdu używanego na co dzień do krótkich przejazdów, ale pozostawionego w ogólnodostępnym stojaku. Policjanci przypominają, że popularność hulajnóg nie maleje także przy chłodniejszej pogodzie i apelują o ich właściwe zabezpieczanie przed kradzieżą.