Franck Mulard zostanie 1 listopada dyrektorem spółki Opel Eisenach GmbH. Zastąpi Rafała Trojcę, który przejdzie do działu produkcji Stellantis Europe i będzie odpowiadał za obszar tłoczni oraz wtrysku. Koncern podał decyzję 27 października, nie informując o zmianach w bieżącym planie produkcyjnym zakładu.
Rafał Trojca przechodzi do europejskiej struktury produkcji
Dla polskiego odbiorcy istotna jest droga zawodowa Trojcy. Karierę w motoryzacji rozpoczął w 1998 roku w zakładzie produkcji silników w Tychach. Później pracował między innymi w obszarze jakości w głównym zakładzie Opla w Rüsselsheim, kierował wydziałem w Tychach, produkcją w zakładzie silników i skrzyń biegów w Aspern oraz spółką Opel Wien GmbH.
W latach 2020–2022 Trojca był dyrektorem generalnym zakładu PCMA Rus w Kałudze, należącego wówczas do wspólnego przedsięwzięcia Stellantis i Mitsubishi Motors. Przed objęciem kierownictwa fabryki w Eisenach zarządzał jeszcze zakładem komponentów w Kaiserslautern. Nowa funkcja rozszerza więc zakres jego odpowiedzialności z pojedynczej fabryki na część europejskiej organizacji produkcyjnej grupy.
Franck Mulard obejmie zakład produkujący Opla Grandlanda
Mulard jest związany z firmą od 36 lat. Po ukończeniu francuskiej uczelni inżynierskiej ENSTA rozpoczął pracę w 1990 roku w lakierni zakładu w Poissy, należącego wtedy do Grupy PSA. Następnie pełnił funkcje w produkcji i zarządzaniu zasobami ludzkimi we Francji, Wielkiej Brytanii, Rosji i Austrii. Ostatnio w Rüsselsheim kierował projektem grEEn-campus.
Fabryka w Eisenach produkuje Opla Grandlanda we wszystkich oferowanych tam wariantach napędu. Zakład działa od początku lat 90., a Stellantis podaje, że w uruchomienie obecnej generacji Grandlanda zainwestował 130 mln euro. Ogłoszony ruch ma charakter personalny i organizacyjny; komunikat nie zapowiada nowych modeli ani dodatkowych inwestycji w niemieckiej fabryce.