Policjanci z komisariatu w Łapach jechali na interwencję, gdy zauważyli BMW stojące na środku leśnej drogi. Poprosili kierowcę o zjechanie z trasy, a mężczyzna wsiadł do samochodu i go przestawił.

Sam poinformował mundurowych o zakazie

Po chwili 33-latek ponownie się zatrzymał i zapytał funkcjonariuszy, czy będzie miał problem. Następnie oświadczył, że ma zakaz prowadzenia pojazdów.

Policjanci sprawdzili mieszkańca gminy Turośń Kościelna w bazach. Ustalili, że rzeczywiście obowiązuje go orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów na 15 lat.

Policja zabezpieczyła także podejrzaną substancję

Podczas dalszych czynności przy mężczyźnie znaleziono niewielką ilość substancji ukrytej w bieliźnie. Wstępny test wskazał, że może to być mefedron; ostateczne ustalenia będą należały do prowadzących postępowanie.

33-latek został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Za prowadzenie pojazdu mimo sądowego zakazu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd.