Komenda Powiatowa Policji w Brodnicy poinformowała o zatrzymaniu 31-letniego kierowcy podejrzanego o prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości. Do zdarzenia doszło w sobotę 24 października 2026 roku, kilka minut po godz. 22. Według policji mężczyzna najpierw spowodował kolizję, a potem odjechał.
Dzielnicowy zauważył kolizję po służbie
Zdarzenie widział aspirant Krystian Moryson, dzielnicowy z brodnickiej komendy, który był wtedy w czasie wolnym. Policjant zawrócił prywatnym samochodem i pojechał za Volvo. Przy jednej z posesji kierowca wysiadł z auta i zaczął uciekać pieszo, przeskakując przez ogrodzenia.
Funkcjonariusz dogonił mężczyznę, ujął go i wezwał patrol. Policja podaje, że badanie wykazało blisko 3 promile alkoholu w organizmie 31-latka. Zatrzymany jest mieszkańcem gminy Bartniczka.
Samochód zabezpieczono do postępowania
Po wytrzeźwieniu mężczyzna usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a osobowe Volvo zabezpieczyli na potrzeby postępowania. O tym, czy samochód ulegnie przepadkowi, zdecyduje sąd.
31-latek ma również odpowiedzieć za spowodowanie kolizji. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności. Komenda nie podała w komunikacie informacji o osobach poszkodowanych w samym zdarzeniu.