Do pościgu doszło 24 października 2026 roku podczas kontroli trzeźwości prowadzonych przez policjantów krakowskiej grupy SPEED. Około godziny 12.30 funkcjonariusze dali sygnał do zatrzymania kierowcy Citroena na jednej z ulic w rejonie Krowodrzy. Mężczyzna przyspieszył i zaczął uciekać.

Pościg przeniósł się na autostradę

Trasa ucieczki prowadziła ulicami Krakowa, następnie autostradą i dalej przez teren powiatu krakowskiego. Po kilkunastu minutach pościg zakończył się w Rząsce, gdzie kolejni policjanci zablokowali kierowcy możliwość dalszej jazdy. Funkcjonariusze wyciągnęli go z samochodu i obezwładnili.

Zatrzymanym okazał się 38-letni mieszkaniec Krakowa. Badanie trzeźwości wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie. Policja ustaliła też, że mężczyzna miał aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a Citroen nie posiadał ważnych badań technicznych.

38-latka poszukiwały dwa sądy

Mężczyzna był poszukiwany przez Sąd Rejonowy dla Krakowa-Podgórza oraz Sąd Rejonowy w Wieliczce w celu odbycia kary aresztu. Po czynnościach w komisariacie został przewieziony do aresztu śledczego.

Na tym sprawa się nie kończy. Według informacji Policji prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości jest zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności. Za złamanie sądowego zakazu oraz za niezatrzymanie się do kontroli i kontynuowanie ucieczki kierowcy grozi po maksymalnie 5 lat więzienia.

Kontrola trzeźwości zakończyła się kilkoma zarzutami

Opisane czyny będą rozpatrywane niezależnie od wcześniej orzeczonej kary aresztu, do której odbycia mężczyzna był już poszukiwany. Policja nie podała, aby podczas pościgu doszło do wypadku lub obrażeń innych osób.