Szczecińska policja skierowała przewodnika z psem służbowym do interwencji dotyczącej pojazdu porzuconego po kolizji. Węza podjęła trop na miejscu zdarzenia i doprowadziła funkcjonariuszy do oddalającego się mężczyzny.
Pies podjął trop od porzuconego samochodu
Policyjny pies wraz z przewodnikiem z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie szybko odnalazł osobę poszukiwaną w związku z kolizją. Policja nie podała dokładnego miejsca ani godziny zdarzenia, potwierdziła natomiast, że mężczyzna opuścił samochód i próbował odejść.
Dalsze ustalenia wykazały, że mężczyzna kierował pojazdem mimo obowiązującego zakazu prowadzenia. Badanie trzeźwości wskazało 0,33 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Funkcjonariusze znaleźli przy nim także susz roślinny.
Policja sprawdza związek z dwoma włamaniami do aut
Według szczecińskiej komendy zatrzymany miał tego samego dnia dokonać dwóch kradzieży z włamaniem do pojazdów. Te okoliczności są przedmiotem policyjnego postępowania, podobnie jak pochodzenie zabezpieczonego suszu.
Wobec mężczyzny zastosowano dozór Policji. Komenda nie poinformowała w komunikacie o obrażeniach uczestników kolizji ani o szczegółach uszkodzeń samochodów.
Węza wsparła funkcjonariuszy w poszukiwaniach
Kluczowe dla odnalezienia mężczyzny było podjęcie tropu przez psa służbowego. Węza wraz z przewodnikiem wskazała kierunek oddalenia się kierowcy, dzięki czemu policjanci mogli przeprowadzić dalsze czynności związane z kolizją, alkoholem, zakazem prowadzenia i podejrzeniem włamań do pojazdów.