Sierżant Jakub Dymek i starszy posterunkowy Marcin Krawczyk z Komisariatu Policji II w Rudzie Śląskiej jechali w ubiegłym tygodniu na zajęcia strzeleckie. Na autostradzie A4 zauważyli zator oraz osoby poruszające się po jezdni, co wskazywało na zdarzenie drogowe.
Funkcjonariusze zatrzymali radiowóz i zapytali świadków, czy w rozbitym pojeździe ktoś pozostał. Po potwierdzeniu podbiegli do samochodu. Wewnątrz znajdował się przytomny mężczyzna z widocznymi obrażeniami.
Kierowcę wydobyli przez uszkodzony szyberdach
Stan samochodu utrudniał dostęp do poszkodowanego. Policjanci ocenili, że bezpiecznym wyjściem będzie ostrożne wydobycie kierowcy przez rozbity szyberdach. Po wyciągnięciu mężczyzny udzielili mu pierwszej pomocy.
Policja nie podała w komunikacie, jakie dokładnie obrażenia odniósł kierowca ani co doprowadziło do zdarzenia. Materiał koncentruje się na interwencji funkcjonariuszy, którzy natrafili na sytuację w czasie przejazdu na zaplanowane szkolenie.
Pomoc przejęły służby autostradowe i ratownicy
Na miejsce dotarli następnie policjanci z Komisariatu Policji Autostradowej w Gliwicach oraz zespół ratownictwa medycznego. Ranny kierowca został przekazany ich opiece.
Na opublikowanych przez policję zdjęciach widać samochód leżący na boku na mokrej jezdni autostrady. Policja opublikowała informację o zdarzeniu 28 października 2026 roku, nie wskazując wyniku dalszych czynności dotyczących jego przyczyny.