Policja Mazowiecka poinformowała o pościgu na drodze wojewódzkiej nr 694 między Małkinią Górną a Nurem. Zgłoszenie dotyczyło podejrzenia, że Peugeotem w kierunku Ciechanowca jedzie nietrzeźwy kierowca. Patrol zauważył wskazany samochód w Zawistach Nadbużnych.

Kierowca zjechał na polną drogę i porzucił auto

Funkcjonariusze użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych, aby zatrzymać samochód. Według policyjnego komunikatu kierowca przyspieszył i wyprzedzał auta jadące przed nim. W Rostkach Wielkich policjanci skierowali Peugeota na polną drogę.

30-latek wysiadł z pojazdu i kontynuował ucieczkę pieszo. Policjanci zatrzymali go po kilkuset metrach. Badanie wykazało 1,2 promila alkoholu w organizmie.

Dwa zarzuty po wytrzeźwieniu

Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, a Peugeot został odholowany na parking. Mieszkaniec województwa podlaskiego trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych w ostrowskiej komendzie.

Po wytrzeźwieniu 30-latek usłyszał zarzuty kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej. Policja podaje, że grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności. O dalszych konsekwencjach zdecyduje sąd.