Opel przygotowuje się do pierwszego sezonu w Mistrzostwach Świata Formuły E ABB FIA. Podczas Paris Motor Show marka pokazała ostateczne czarno-srebrno-żółte malowanie w pełni elektrycznego bolidu Opel GSE 27FE, ale najważniejsze prace trwają poza ekspozycją targową.

Ponad 500 km na każdy dzień testów

Zespół przejechał ponad 6000 km w ciągu 12 dni prób. Oznacza to średnio ponad 500 km na dzień testowy. Na początku program koncentrował się na niezawodności, a później przeszedł do osiągów, zarządzania energią i ustawień samochodu w dwóch konfiguracjach aerodynamicznych.

Według Opla przygotowania obejmują także procedury garażowe i pracę na stanowisku przy alei serwisowej. Marka przekazała, że specyfikacja techniczna GSE 27FE została już zatwierdzona w procesie homologacji FIA.

Oficjalne testy zaplanowano na 16–20 listopada

Pierwszy egzemplarz wyścigowy jest obecnie budowany, a jego wstępny przejazd ma odbyć się na początku listopada. Kolejnym etapem będą testy na torze Jarama niedaleko Madrytu. W dniach 16–20 listopada po raz pierwszy jednocześnie wyjedzie tam cała stawka nowej generacji bolidów.

Kierowcami fabrycznymi Opla zostali Mitch Evans i Théo Pourchaire. Zespół wspiera także kierowca testowy i rozwojowy Sophia Flörsch, pracująca w symulatorze oraz podczas prób. Evans, który zna wcześniejsze generacje samochodów Formuły E, podkreślił w rozmowie z marką, że pełna moc 600 kW oznacza duży skok względem dotychczasowych konstrukcji.

Opel nie porównuje jeszcze osiągów GSE 27FE z rywalami. Pierwszym wspólnym punktem odniesienia będą listopadowe testy w Hiszpanii; dopiero one pokażą, jak nowy zespół wypada na tle konkurencji przed rozpoczęciem sezonu.