Do zdarzenia doszło 31 października w Siedlisku. Policjanci zastali na miejscu rozbite Audi i jego 36-letniego kierowcę, od którego wyczuwalna była silna woń alkoholu.
Dzieci jechały z nietrzeźwym kierowcą
Badanie wykazało prawie 2,5 promila. W samochodzie znajdowało się dwoje dzieci, a sprawdzenie w policyjnych systemach ujawniło aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Samochód odholowano na koszt właściciela. Kierowca został zatrzymany, przesłuchany i przyznał się do przedstawionego zarzutu.
Trzy miesiące tymczasowego aresztu
Sąd zastosował wobec 36-latka trzymiesięczny areszt. Mężczyzna ma odpowiedzieć za jazdę po alkoholu, złamanie zakazu, spowodowanie zdarzenia i wykroczenia drogowe. Ostateczną karę określi sąd.