Policjanci z Oławy zatrzymali Seata Leona do kontroli kilka minut przed północą w sobotę 10 października. Do interwencji doszło na ul. 1 Maja. Według komunikatu Policji Dolnośląskiej funkcjonariusze wyczuli od kierowcy alkohol, a badanie wykazało 0,42 promila.

23-letni mieszkaniec powiatu oławskiego reagował i poruszał się wolno, ale jednocześnie miał być pobudzony. Policjanci zwrócili też uwagę na charakterystyczny zapach wydobywający się z wnętrza auta.

Policjanci zabezpieczyli dwie substancje

Przy mężczyźnie znaleziono amfetaminę i marihuanę. Ponieważ funkcjonariusze podejrzewali, że kierowca mógł prowadzić również pod wpływem środków odurzających, pobrano od niego krew do badań laboratoryjnych.

Na tym etapie policja nie przesądza, czy 23-latek prowadził pod wpływem narkotyków. Zakres jego odpowiedzialności w tej części sprawy ma zależeć od wyniku badania krwi. To istotne rozróżnienie, bo samo znalezienie substancji przy kierowcy nie potwierdza jeszcze ich wpływu na prowadzenie pojazdu.

Za posiadanie narkotyków grozi do 3 lat więzienia

Policja informuje, że za posiadanie narkotyków grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Oddzielnie rozpatrywane będą okoliczności związane z alkoholem i ewentualną obecnością środków odurzających w organizmie kierowcy.

Postępowanie prowadzą policjanci z Oławy. Kolejny potwierdzony etap sprawy to uzyskanie wyników badań laboratoryjnych pobranej krwi.