Do zdarzenia doszło w niedzielny wieczór 4 października 2026 roku na parkingu jednego z centrów handlowych w Łodzi. Według Komendy Miejskiej Policji w Łodzi kierujący BMW podczas wymijania nie zachował bezpiecznego odstępu i zderzył się z Nissanem jadącym z przeciwnego kierunku.
Sytuację zauważyli policjantka z łódzkiej komendy oraz jej partner, funkcjonariusz Straży Granicznej. Oboje byli wtedy poza służbą. Po podejściu do kierowcy wyczuli od niego silną woń alkoholu.
Kierowca próbował odejść i wręczyć korzyść majątkową
Z policyjnej relacji wynika, że 37-latek chciał oddalić się z miejsca kolizji. Funkcjonariusze uniemożliwili mu odejście i wezwali patrol. Mężczyzna miał następnie próbować wręczyć im korzyść majątkową, aby uniknąć odpowiedzialności.
Badanie trzeźwości wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie kierowcy. Policja nie podała informacji o obrażeniach uczestników ani o rozmiarze uszkodzeń obu samochodów.
Sprawę nadzoruje łódzka prokuratura
Czynności prowadzą śledczy z II Komisariatu Policji w Łodzi pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź-Bałuty. Prokurator zastosował wobec podejrzanego dozór Policji oraz zatrzymanie paszportu.
Komunikat nie podaje jeszcze pełnej kwalifikacji prawnej czynów ani decyzji sądu. Dalszy bieg sprawy zależy od ustaleń śledczych i prokuratury.