Organizatorzy IV Wielkiego Testu Mobilności Miejskiej sprawdzili, jak w codziennym ruchu wypadają samochody elektryczne, auta spalinowe i hybrydowe, rowery oraz transport publiczny. Uczestnicy pokonywali te same trasy, wykonując po drodze takie same zadania i postoje.
Minuta różnicy na trasie do Katowic
Na odcinku z centrum Świętochłowic do Katowic Dacia Bigster z napędem hybrydowym potrzebowała 25 minut. Renault Scenic E-Tech electric przejechał tę samą trasę w 26 minut, rower w 36 minut, a transport publiczny w 53 minuty.
W klasyfikacji ogólnej, obejmującej więcej tras i kryteriów, rower zdobył 112 punktów. Samochody elektryczne uzyskały 92 punkty, transport publiczny 84 punkty, a samochody spalinowe i hybrydowe 77 punktów.
Koszt i emisje też były częścią porównania
Według metodologii testu średni koszt przejazdu w obie strony wraz z postojem wyniósł 3,10 zł dla samochodu elektrycznego i 10,70 zł dla auta spalinowego lub hybrydowego. Wyliczona emisja ekwiwalentu CO2 wyniosła odpowiednio 0,93 kg i 1,24 kg, czyli w przypadku elektryka była o około jedną czwartą niższa.
Renault i Dacia były partnerami wydarzenia i udostępniły osiem samochodów reprezentujących pięć modeli. Wyniki pokazują, że wybór najszybszego środka transportu zależy od konkretnej trasy, a w miejskich warunkach elektryk może konkurować czasem przejazdu z hybrydą.