Policjanci z Komisariatu Policji III w Bytomiu od dłuższego czasu analizowali kradzieże paliwa popełniane w mieście i innych miejscowościach województwa śląskiego. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że podejrzani działali wspólnie: tankowali paliwo, odjeżdżali bez zapłaty i mieli utrudniać identyfikację samochodów przez używanie skradzionych tablic rejestracyjnych.

Trzy osoby zatrzymano we wrześniu, czwartą w październiku

Pierwsze zatrzymania nastąpiły 23 września. Policjanci ujęli wtedy dwóch mężczyzn w wieku 31 i 36 lat oraz 20-letnią kobietę. Czwartego podejrzanego, 28-letniego mieszkańca Bytomia, zatrzymali wieczorem 14 października.

Podczas przeszukań samochodów należących do zatrzymanych funkcjonariusze znaleźli kanistry, wężyki i kilka kompletów tablic rejestracyjnych pochodzących z innych pojazdów. Przedmioty zabezpieczono jako dowody. Policja łączy grupę z nie mniej niż 20 kradzieżami paliwa na terenie województwa.

Zarzuty dotyczą używania nieprzypisanych tablic

Cała czwórka usłyszała zarzuty z art. 306c par. 2 kodeksu karnego. Przepis dotyczy między innymi posługiwania się tablicami pochodzącymi z kradzieży albo nieprzypisanymi do danego pojazdu. Policjanci nadal analizują kolejne zdarzenia i nie wykluczają przedstawienia dalszych zarzutów.

Wobec 31-latka, 36-latka i 20-latki prokurator zastosował dozór Policji. Z kolei 28-latek był poszukiwany trzema listami gończymi oraz na podstawie zarządzeń dwóch prokuratur. Został przewieziony do aresztu śledczego, gdzie ma odbyć prawomocnie orzeczoną karę 11 miesięcy pozbawienia wolności.