Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji podczas kontroli statycznej zauważyli Citroëna bez przedniej tablicy rejestracyjnej. Gdy wydali kierowcy polecenie zatrzymania, ten je zignorował i kontynuował jazdę.
Policjanci ruszyli za samochodem, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Po krótkim pościgu zatrzymali pojazd.
Ponad promil i zatrzymane prawo jazdy
Sprawdzenie kierowcy w policyjnych systemach wykazało, że jego prawo jazdy było wcześniej zatrzymane. Badanie trzeźwości pokazało ponad promil alkoholu w organizmie.
Citroën został odholowany na policyjny parking, a mężczyzna trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych.
Ucieczka przed radiowozem może być przestępstwem
Policja przypomina, że samo zignorowanie polecenia zatrzymania może skutkować aresztem albo grzywną. Jeżeli funkcjonariusz używa sygnałów świetlnych i dźwiękowych, a kierowca mimo to kontynuuje jazdę, czyn może zostać zakwalifikowany z art. 178b Kodeksu karnego.
Za niezatrzymanie się w takiej sytuacji grozi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. Niezależnie od tej odpowiedzialności kierowca odpowie również za jazdę po alkoholu i pozostałe stwierdzone naruszenia.