Do wypadku doszło we wtorek około godziny 20.00. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że BMW poruszało się z prędkością przekraczającą 270 km/h, kiedy uderzyło w poprzedzającą Toyotę.
Kierowca oddalił się z miejsca wypadku
BMW prowadził 43-letni mężczyzna, a obok niego jechał 45-letni pasażer. Obaj nie odnieśli obrażeń. Policja podała, że bezpośrednio po zdarzeniu kierowca BMW oddalił się z miejsca, a później zgłosił się do Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie. Badanie wykazało, że był trzeźwy.
70-letni kierowca Toyoty zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Podróżująca z nim kobieta została ciężko ranna i trafiła do szpitala.
Nagranie pasażera stało się dowodem
Istotnym materiałem w sprawie jest nagranie wykonane przez pasażera BMW. Według policji widać na nim sposób jazdy samochodu, wskazanie prędkości oraz sam moment wypadku.
43-latek usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym w warunkach opisanych w art. 178d Kodeksu karnego, a także oddalenia się z miejsca zdarzenia. Zarzut wspólnego spowodowania wypadku przedstawiono również 45-letniemu pasażerowi.
Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Stargardzie sąd zastosował wobec obu mężczyzn trzymiesięczny areszt tymczasowy. Postępowanie trwa, a podane okoliczności są na tym etapie ustaleniami śledczych i treścią zarzutów, nie prawomocnym wyrokiem.