Policjanci z Nowej Soli zatrzymali samochód do kontroli w środę 28 października. Powodem było niezastosowanie się przez kierowcę do znaku B-2, czyli zakazu wjazdu.

Podczas sprawdzania danych funkcjonariusze ustalili, że 35-latek z gminy Otyń ma aktywne zakazy kierowania pojazdami. Oznacza to, że nie powinien w ogóle prowadzić BMW.

Kierowca odpowie za złamanie sądowego zakazu

Policja zapowiedziała przesłuchanie mężczyzny i przedstawienie mu zarzutu. Za niezastosowanie się do prawomocnego zakazu prowadzenia pojazdów odpowie przed sądem.

Komenda wskazuje, że takie przestępstwo jest zagrożone karą do pięciu lat pozbawienia wolności. Sąd może też orzec dalsze środki dotyczące prowadzenia pojazdów oraz świadczenie pieniężne.

Osobno zostanie rozliczone wykroczenie drogowe

35-latek ma ponieść odpowiedzialność również za niezastosowanie się do znaku zakazu wjazdu. Ostateczny wymiar kary i pozostałe rozstrzygnięcia należą do sądu.

Kontrola pokazuje, że pozornie pojedyncze wykroczenie może ujawnić znacznie poważniejsze naruszenie. W tym przypadku sprawdzenie kierowcy potwierdziło obowiązujące zakazy sądowe.