Do zdarzenia doszło w niedzielę 25 października w centrum Żar. Policjant wychodzący z komendy usłyszał pisk opon, a po chwili zobaczył BMW, którego kierowca wprowadzał auto bokiem w zakręt.

Policjant ruszył za BMW radiowozem

Funkcjonariusz wsiadł do radiowozu i pojechał za samochodem. Za kierownicą siedział 19-latek, a na miejscu pasażera podróżowała kobieta.

Policja zakończyła interwencję mandatem w wysokości 3000 zł. Kierowca otrzymał 10 punktów karnych, a jego prawo jazdy zostało zatrzymane na trzy miesiące.

Celowy poślizg jest wykroczeniem

Policja przypomina, że od 30 marca 2026 roku przepisy wprost zakazują celowego wprowadzania pojazdu w poślizg na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub w strefie ruchu. Za takie wykroczenie grozi grzywna nie niższa niż 1500 zł, 10 punktów karnych i zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące.

Jeżeli taki manewr powoduje zagrożenie bezpieczeństwa ruchu, policja wskazuje wyższą minimalną grzywnę oraz 12 punktów karnych. W przypadku 19-latka z Żar funkcjonariusz zastosował mandat i sankcje wskazane w komunikacie.