Do zdarzenia doszło 1 listopada 2026 roku przed godziną 23. Policjanci zauważyli Nissana poruszającego się jedynie na światłach pozycyjnych i dali kierowcy sygnał do zatrzymania. Ten jednak przyspieszył i zaczął uciekać, po drodze popełniając kolejne wykroczenia.

Po zatrzymaniu samochodu wszystkie cztery osoby znajdujące się w środku próbowały uciec pieszo. Funkcjonariusze zatrzymali całą grupę.

Za kierownicą siedział 17-latek

Kierowcą okazał się 17-latek, który nie miał prawa jazdy. Badanie wykazało, że był trzeźwy, a dodatkowo pobrano od niego krew do dalszych badań. W Nissanem podróżowało z nim troje pasażerów w wieku od 15 do 22 lat.

Podczas przeszukania auta policjanci znaleźli marihuanę. Zarzut posiadania narkotyków usłyszał 22-letni właściciel samochodu.

Nieuciekanie od odpowiedzialności

17-latek odpowie za niezatrzymanie się do kontroli, prowadzenie pojazdu bez uprawnień oraz wykroczenia popełnione podczas ucieczki. Za samo niezatrzymanie się do kontroli grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Sprawa pokazuje, że ryzykowna decyzja młodego kierowcy naraziła nie tylko jego, lecz także troje pasażerów i innych uczestników ruchu. Policyjne postępowanie ma również wyjaśnić okoliczności posiadania narkotyków znalezionych w samochodzie.